Co to jest przemoc?
Sprawdź się sam
Co pomaga wyjść z przemocy?
Ćwiczenie
Język szakala i język żyrafy

Język szakala i język żyrafy

Dr Marshall Rosennberg, psycholog amerykański, stworzył koncepcję pod nazwą "Komunikacja bez przemocy" (Nonviolent Communication). Odwołuje się w niej do symboli zwierząt. Twierdzi on, że we współczesnym świecie ludzie zazwyczaj komunikują
się za pomocą języka szakala. Oznacza to, że ich komunikaty, to co przekazują sobie wzajemnie, jest mocno nasycone agresją, mniej lub bardziej jawną. Szakal jest symbolem "nieustraszonego i zjadliwego agresora" (szczeka, gryzie, broni się, narusza terytorium).
Komunikacja za pomocą jego języka jest pełna krytyki, aluzji, złośliwości, interpretacji i manipulacji - zmierza do zawstydzenia i podporządkowania sobie rozmówcy. Zawsze wtedy, gdy zwracając się do drugiego człowieka posługujemy się oceną, wartościujemy coś, "ubieramy" strój szakala.
Na przykład, gdy mówimy: "idź się leczyć", "chyba ci odbiło", "ty oczywiście nie wiesz", "jak zwykle...", "jak zawsze...", "ty nigdy...", "jesteś..." itp. Gdy zwracamy uwagę na błędy, niepowodzenia i deficyty drugiej osoby. A kto z nas jest bez wad i słabych stron? Jest takie powiedzenie: "jak się chce psa uderzyć, to się kij znajdzie", co oznacza, że w każdym człowieku można znaleźć wady i go pognębić. Wszystko zależy od punktu widzenia i naszej woli. Możemy mieć "lupę" na czyjeś niedostatki (tak jakbyśmy sami byli doskonali, choć nie jesteśmy, bo nikt nie jest) lub "widzieć", oczami żyrafy.
Alternatywnym sposobem komunikowania się z innymi i szansą na porozumienie jest język żyrafy. Żyrafa została wybrana, jako symbol porozumienia bez przemocy, jako symbol języka serca, bowiem wśród ssaków posiada jedno z największych serc (waży ok. 11 kg.) Jest również uosobieniem łagodności, spokoju, dostojności i szerokiej perspektywy. Jest w niej także duża siła i pewność siebie. Język żyrafy to język serca, a przyjmując potoczne rozumienie, właśnie w sercu znajdują się: uczucia, potrzeby i pragnienia.
Warto wiedzieć, że za każdym razem, gdy zwracamy się do drugiego człowieka, możemy posłużyć się językiem żyrafy albo szakala. Gdy posługujemy się językiem żyrafy będziemy koncentrować się na sobie, na swoich potrzebach, uczuciach i pragnieniach. Wymaga to, abyśmy uważnie obserwowali fakty i opierali się na nich. Nie jest to łatwe, bo w większości przypadków widzimy rzeczywistość przez pryzmat własnych interpretacji, co zniekształca ją i dostosowuje do naszych subiektywnych wyobrażeń. Opowiadamy więc nie o tym, co rzeczywiście się dzieje, ale o tym, jak my rozumiemy daną sytuację. W ten sposób poruszamy się w świecie, w pewnym sensie, przez nas wymyślonym. Na przykład zamiast odwołać się do faktu: "patrzysz w telewizor, gdy do ciebie mówię", interpretujemy: "nie słuchasz mnie". Wtedy, bardzo łatwo odwołać się do reakcji szakala, bo on doskonale porusza się właśnie w świecie domysłów, interpretacji, złośliwości i agresywnych komunikatów. I w konsekwencji tego, że ktoś "patrzy w telewizor, gdy mówimy", po nadaniu mu znaczenia: "nie słucha mnie" możemy rozżalić się, pogniewać, obrazić i... kłótnia gotowa! A może ktoś nas słuchał i patrzył w telewizor lub nie ma pojęcia, że my potrzebujemy jego pełnej uwagi, gdy do niego mówimy. W rozmowie z drugą osobą nie tylko przekazujemy pewne informacje, lecz także je odbieramy.
Uszy szakala są przetrenowane w tym, aby słyszeć i reagować na własne myśli i wyobrażenia. Szakal koncentruje się wyłącznie na osobistej interpretacji zdarzeń, nadaje im wrogie dla siebie znaczenie i broniąc się - walczy. Uszy żyrafy skierowane są na uczucia i potrzeby drugiego człowieka. Żyrafa pomija interpretacje, rezygnuje z domysłów, stara się "usłyszeć", co druga osoba chce jej przekazać i inicjuje rozmowę na ten temat. Zaprasza w ten sposób do komunikacji bez przemocy, wzajemnego poznawania siebie, uczenia się, wymiany, porozumienia. Czasem mówi się, że żyrafa "słucha" sercem. Stosowanie języka żyrafy wymaga świadomości własnych uczuć i potrzeb, odwagi w pokazywaniu ich oraz założenia, że szakal tak naprawdę nie jest zły, tylko zagubiony, niepewny siebie. Choć często pokazuje ostre zęby i pazury, to też o coś dobrego mu cho dzi. Przed zachowaniem szakala na pewno warto się bronić, ale niekoniecznie tą samą metodą. Na jednym z wykładów Marshall Rosennberg powiedział, że szakal ma w sobie żyrafę, o której nie wie i która nie potrafi inaczej się wyrazić.
Komunikacja bez przemocy zachęca do posługiwania się językiem i uszami żyrafy. Uczy kontaktu z sercem, czyli z uczuciami i potrzebami każdego człowieka, bowiem one służą życiu oraz stanowi cenną alternatywę na agresywne zachowania, niszczące relacje pomiędzy ludźmi. Wszyscy mamy w sobie "żyrafę" i możliwości odwołania się do niej. Żyjemy jednak w świecie, który wielu z nas nauczył przemocowych reguł porozumiewania się z innymi ludźmi. Atakowano nasze uczucia, krytykowano je lub bagatelizowano, aż wreszcie zaczęliśmy bać się je okazywać i mówić o nich. Przypomnijmy sobie, jak często oskarżono nas o słabość i naiwność, namawiano do bycia silnym i nieustępliwym.
Wydaje się, że niewielu jest ludzi, którzy nie mieliby takich doświadczeń w swoim życiu. W ich wyniku, nauczyliśmy się kojarzyć siłę z atakiem, nieustępliwością, agresją, wygrywaniem "za wszelką cenę", pognębianiem i ocenianiem innych, z samotnością. Delikatność, wrażliwość , chęć porozumienia, otwartość, szczerość - zaczęliśmy rozumieć, jako "godną pogardy słabość". Tym bardziej warto więc zrozumieć i docenić, ile potrzeba odwagi i siły, aby pozwolić naszej wewnętrznej żyrafie na nowo w nas zaistnieć, słyszeć i mówić o potrzebach, uczuciach, oczekiwaniach, prosić o ich spełnianie i godzić się z ewentualną odmową.

Cytowane za: "Godne życie bez przemocy- poradnik dla osób stosujących przemoc." L.Alarcon Arias, A. Wiechcińska, W. Paszkiewicz. 2008

Oficjalna melodia kampanii, skomponowana i wykonana przez Piotra Słapę







www.niebieskalinia.org
www.whiteribbon.ca
Hanakom - szkolenia komputerowe, strony internetowe, bazy danych, programowanie, ekrany