|
|
CO TO JEST PRZEMOC? Jest to termin często używany w życiu społecznym, aczkolwiek nie zawsze w sposób prawidłowy. Bywa mylony z pojęciem "agresja".Natomiast na pojecie przemoc składają się cztery składniki: Sprawdź się sam, czy stosujesz przemoc Co możemy zrobić żeby przestać- co pomaga wyjść z przemocy? Na co mamy wpływ? Możemy zmieniać myślenie i nasze postawy dotyczące przemocy- z takich, które usprawiedliwiają i podtrzymują przemoc, na takie, które będą sprzyjać w nieakceptowaniu przez nas i u siebie samego stosowania przemocy.Możemy nauczyć się inaczej wyrażać uczucia przeżywane jako nieprzyjemne: zamiast krzyczeć, bić możemy nauczyć się mówić o nich w sposób niezagrażający innym. Możemy nauczyć się wyrażać uczucia przeżywane jako przyjemne i wyrobić nawyk mówienia o nich, w stosunku do naszych bliskich i nie tylko bliskich. Możemy nauczyć się zachowań asertywnych, które pomagają nam w wyrażaniu siebie (to co myślimy, czujemy, pragniemy, potrzebujemy), w sposób, który szanuje zdanie i uczucia drugiej osoby. Możemy nauczyć się prosić o to, czego nam potrzeba i negocjować z innymi swoje prawa, zamiast wymuszać. Możemy wreszcie zaakceptować to, że aby żyć z innymi czasem trzeba z czegoś zrezygnować lub odpuścić. Ćwiczenie Generalnie złość jest bardzo przydatnym i cennym uczuciem. Po pierwsze informuje naso tym, że na zewnątrz dzieje się coś, co nam nie pasuje. Po drugie, złości towarzyszą odczucia "z ciała": napinamy mięśnie, zaczyna nam szybciej bić serce, szybciej oddychamy. To jest też cenna reakcja energetyczna, która informuje nas o tym, że organizm mobilizuje się do próby zmiany tej sytuacji. Pytanie, które nasuwa się: co zrobimy z tą reakcją energetyczną, jak ja wykorzystamy, do czego jej użyjemy: czy do tego, żeby na kogoś nakrzyczeć, czy do tego, żeby spróbować konstruktywnie wyrazić swoje niezadowolenie i wpłynąć w inny niż przemocowy sposób na zmianę sytuacji. Najczęściej pożyteczne jest wyrażenie swoich uczuć. Ale nieraz warto jest zastanowić się jak można zapanować nad gwałtowną reakcją, gwałtownym wybuchem złości. Proponujemy ćwiczenie, które ma na celu "opanowanie uczucia złości", dotarcie do myśli które mogą nam w tym pomóc. Ćwiczenie: Przypomnij sobie 2-3 sytuacje, które wywołały twoją złość np. w domu, w pracy, podczas zakupów, podczas odpoczynku, podczas prowadzenia samochodu, czy sytuacji kontaktu z osobami z rodziny, szefem, przyjaciółmi, znajomymi, czy innymi osobami np. z kimś w autobusie, sklepie itp.Opisz te sytuacje (każdą osobno) w następujący sposób: - kiedy i gdzie to było . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . - kto przy tym był . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . - co spowodowało taką twoją reakcję . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . - jakie towarzyszyły ci A teraz przypomnij sobie jak poradziłaś/eś sobie ze złością w tych sytuacjach - co zrobiłaś/ eś? Napisz do każdej z tych sytuacji - zaczynając od analizy myśli: Jakie myśli pojawiły się /popatrz w to co napisałaś/eś w każdej z tych sytuacji Możesz też przeczytać dalej to co inni odkryli przy okazji robienia takich ćwiczeń: - Starałam/em się uspokoić, bo wiedziałam/em, że jak będę opanowana/y, to będę w stanie panować nad sytuacją. Było pomocne powiedzenie sobie: zwolnij, weź głęboki oddech, pomyśl: "to nie trudne", policz do 10, wolno oddychaj, itp. - Analizowałam/em sytuację próbując odpowiedzieć sobie na pytania: co powodowało moją złość? Czy myślałam/em, że to był osobisty atak czy insynuacja? Czy byłam zła/y, bo oczekiwałam/em za dużo od siebie czy od kogoś? Czy myślałam/em, że ktoś próbował mnie zezłościć? Jakie były pozytywy tej sytuacji? - Kiedy już wiedziałam/em co spowodowało moja złość, szukałam/em odpowiedzi na pytania: co w tej sytuacji jest dla mnie najlepsze?, co mogę zrobić, żeby rozwiązać problem?, jaki sposób wydaje mi się najlepszy? Język szakala i język żyrafy Dr Marshall Rosennberg, psycholog amerykański, stworzył koncepcję pod nazwą "Komunikacja bez przemocy" (Nonviolent Communication). Odwołuje się w niej do symboli zwierząt. Twierdzi on, że we współczesnym świecie ludzie zazwyczaj komunikująsię za pomocą języka szakala. Oznacza to, że ich komunikaty, to co przekazują sobie wzajemnie, jest mocno nasycone agresją, mniej lub bardziej jawną. Szakal jest symbolem "nieustraszonego i zjadliwego agresora" (szczeka, gryzie, broni się, narusza terytorium). Komunikacja za pomocą jego języka jest pełna krytyki, aluzji, złośliwości, interpretacji i manipulacji - zmierza do zawstydzenia i podporządkowania sobie rozmówcy. Zawsze wtedy, gdy zwracając się do drugiego człowieka posługujemy się oceną, wartościujemy coś, "ubieramy" strój szakala. Na przykład, gdy mówimy: "idź się leczyć", "chyba ci odbiło", "ty oczywiście nie wiesz", "jak zwykle...", "jak zawsze...", "ty nigdy...", "jesteś..." itp. Gdy zwracamy uwagę na błędy, niepowodzenia i deficyty drugiej osoby. A kto z nas jest bez wad i słabych stron? Jest takie powiedzenie: "jak się chce psa uderzyć, to się kij znajdzie", co oznacza, że w każdym człowieku można znaleźć wady i go pognębić. Wszystko zależy od punktu widzenia i naszej woli. Możemy mieć "lupę" na czyjeś niedostatki (tak jakbyśmy sami byli doskonali, choć nie jesteśmy, bo nikt nie jest) lub "widzieć", oczami żyrafy. Alternatywnym sposobem komunikowania się z innymi i szansą na porozumienie jest język żyrafy. Żyrafa została wybrana, jako symbol porozumienia bez przemocy, jako symbol języka serca, bowiem wśród ssaków posiada jedno z największych serc (waży ok. 11 kg.) Jest również uosobieniem łagodności, spokoju, dostojności i szerokiej perspektywy. Jest w niej także duża siła i pewność siebie. Język żyrafy to język serca, a przyjmując potoczne rozumienie, właśnie w sercu znajdują się: uczucia, potrzeby i pragnienia. Warto wiedzieć, że za każdym razem, gdy zwracamy się do drugiego człowieka, możemy posłużyć się językiem żyrafy albo szakala. Gdy posługujemy się językiem żyrafy będziemy koncentrować się na sobie, na swoich potrzebach, uczuciach i pragnieniach. Wymaga to, abyśmy uważnie obserwowali fakty i opierali się na nich. Nie jest to łatwe, bo w większości przypadków widzimy rzeczywistość przez pryzmat własnych interpretacji, co zniekształca ją i dostosowuje do naszych subiektywnych wyobrażeń. Opowiadamy więc nie o tym, co rzeczywiście się dzieje, ale o tym, jak my rozumiemy daną sytuację. W ten sposób poruszamy się w świecie, w pewnym sensie, przez nas wymyślonym. Na przykład zamiast odwołać się do faktu: "patrzysz w telewizor, gdy do ciebie mówię", interpretujemy: "nie słuchasz mnie". Wtedy, bardzo łatwo odwołać się do reakcji szakala, bo on doskonale porusza się właśnie w świecie domysłów, interpretacji, złośliwości i agresywnych komunikatów. I w konsekwencji tego, że ktoś "patrzy w telewizor, gdy mówimy", po nadaniu mu znaczenia: "nie słucha mnie" możemy rozżalić się, pogniewać, obrazić i... kłótnia gotowa! A może ktoś nas słuchał i patrzył w telewizor lub nie ma pojęcia, że my potrzebujemy jego pełnej uwagi, gdy do niego mówimy. W rozmowie z drugą osobą nie tylko przekazujemy pewne informacje, lecz także je odbieramy. Uszy szakala są przetrenowane w tym, aby słyszeć i reagować na własne myśli i wyobrażenia. Szakal koncentruje się wyłącznie na osobistej interpretacji zdarzeń, nadaje im wrogie dla siebie znaczenie i broniąc się - walczy. Uszy żyrafy skierowane są na uczucia i potrzeby drugiego człowieka. Żyrafa pomija interpretacje, rezygnuje z domysłów, stara się "usłyszeć", co druga osoba chce jej przekazać i inicjuje rozmowę na ten temat. Zaprasza w ten sposób do komunikacji bez przemocy, wzajemnego poznawania siebie, uczenia się, wymiany, porozumienia. Czasem mówi się, że żyrafa "słucha" sercem. Stosowanie języka żyrafy wymaga świadomości własnych uczuć i potrzeb, odwagi w pokazywaniu ich oraz założenia, że szakal tak naprawdę nie jest zły, tylko zagubiony, niepewny siebie. Choć często pokazuje ostre zęby i pazury, to też o coś dobrego mu cho dzi. Przed zachowaniem szakala na pewno warto się bronić, ale niekoniecznie tą samą metodą. Na jednym z wykładów Marshall Rosennberg powiedział, że szakal ma w sobie żyrafę, o której nie wie i która nie potrafi inaczej się wyrazić. Komunikacja bez przemocy zachęca do posługiwania się językiem i uszami żyrafy. Uczy kontaktu z sercem, czyli z uczuciami i potrzebami każdego człowieka, bowiem one służą życiu oraz stanowi cenną alternatywę na agresywne zachowania, niszczące relacje pomiędzy ludźmi. Wszyscy mamy w sobie "żyrafę" i możliwości odwołania się do niej. Żyjemy jednak w świecie, który wielu z nas nauczył przemocowych reguł porozumiewania się z innymi ludźmi. Atakowano nasze uczucia, krytykowano je lub bagatelizowano, aż wreszcie zaczęliśmy bać się je okazywać i mówić o nich. Przypomnijmy sobie, jak często oskarżono nas o słabość i naiwność, namawiano do bycia silnym i nieustępliwym. Wydaje się, że niewielu jest ludzi, którzy nie mieliby takich doświadczeń w swoim życiu. W ich wyniku, nauczyliśmy się kojarzyć siłę z atakiem, nieustępliwością, agresją, wygrywaniem "za wszelką cenę", pognębianiem i ocenianiem innych, z samotnością. Delikatność, wrażliwość , chęć porozumienia, otwartość, szczerość - zaczęliśmy rozumieć, jako "godną pogardy słabość". Tym bardziej warto więc zrozumieć i docenić, ile potrzeba odwagi i siły, aby pozwolić naszej wewnętrznej żyrafie na nowo w nas zaistnieć, słyszeć i mówić o potrzebach, uczuciach, oczekiwaniach, prosić o ich spełnianie i godzić się z ewentualną odmową. Cytowane za: "Godne życie bez przemocy- poradnik dla osób stosujących przemoc." L.Alarcon Arias, A. Wiechcińska, W. Paszkiewicz. 2008
|
Oficjalna melodia kampanii, skomponowana i wykonana przez Piotra Słapę![]() ![]() www.niebieskalinia.org www.whiteribbon.ca |
![]() |
| ![]() |